Split 1 – Monza: Gawron dowozi zwycięstwo NA FELDZE! 🔥

Monza zaserwowała nam nie chaos, a… wyścig wytrzymałości opon, który skończył się absolutnym thrillerem! 😳

Start? No tu się działo!

💥 Dymy na T1, największy pech u Sanczo — oberwał, pojechał przez trawę i dostał jeszcze +10s.

💥 Wasik out, Adrian rozwalony, ale jedzie dalej. Szacun.

Przez chwilę wyglądało, że Medura ma to w kieszeni — pełna kontrola, pewne prowadzenie… aż do momentu, kiedy Monza powiedziała „nie, nie dziś kolego”. Spin, wyrzucenie do tyłu stawki i zwycięstwo uciekło w sekundę. 😬

Za to Gawron? Człowiek spokój. Jechał swoje jak w hipnozie, zero nerwów.

Kuchsee strzelił taktykę na 2 pit-stopy (gdy cała góra robiła jeden!) i dowiózł P2. Tempo 🔥

Rand1nho po spadku na P12 na pierwszym okrążeniu wrócił na podium. Stary dobry wyjadacz wrzucił tryb „eco pace, zero degradacji” i też dojechał na jeden pit.

A końcówka… MAMY HIT:

Na ostatnim kółku Gawron traci OPONĘ, ale JEDZIE dalej i dowozi zwycięstwo!

Miszelin traci DWIE, Monza z niego zadrwiła.

Do tego rekord kar za speeding w pitach…

📊 Generalka:

Gawron na P2! Rand1nho spada o jedno miejsce — tytuł zaczyna się oddalać…

🏎️ Konstruktorzy:

Red Bull wraca na drugie miejsce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *